niedziela, 25 stycznia 2015

546. Stanowisko nieromantyczne

Prezydentem mogłyby być też panie
W tej kwestii może zmienimy zdanie
Bardzo mocna osobowość, bo na czele
Stoją medialni i partyjni nieprzyjaciele

Prezydentura stanowisko nieromantyczne
Pełne inwektyw zarzutów zdania krytyczne
Wykończą medialne błazny i bałwany
Na kobietę wyrok zostanie podpisany

Na temat p. Ogórek szaleje burza
Lecz blond-Ogórek się nie wkurza
Na p. Ogórek kandydatura jak lek
Miła aparycja i młody jeszcze wiek

Jak może przed mediami się wzbrania
Zaszczuliby ona nie lwica ani łania
A czy ma predyspozycję do polityki
W polityce zastawiają sidła i wnyki

Media uparcie będą drążyć
Aby skromną blondynkę pogrążyć
Politycy i media to szerszenie
Natrętne brutalne zrzeszenie.

                    

piątek, 23 stycznia 2015

545. Nie papież rozpatruje

Watykan odrzucił odwołanie ks. Lemańskiego!!!

Ks. Lemański powinien udać się do papieża Franciszka
Odwołania nie trafiają do papieża tam prowadzi kręta ścieżka
List taki bezpośrednio nie trafia do papieża - Hoser zawzięty
Na pewno nie wie o tym Franciszek - Ojciec Święty

P. Franciszek nie ukarałby suspensą uczciwego kapłana
Ks. Lemański ma nieprzyjaciela abpa Hosera za pana
Politykierstwo zawziętość naszego kleru jest znana
Drogie samochody wille to niektóre aspekty kapłana

Papież: w kościele jest więcej dworu niźli wiary
Nie widać żadnych zmian to zwyczaj relatywnie stary
Skamielina kościelna dobrze w Polsce się trzyma
Ks. Lemańskiego ks. Bonieckiego mam przed oczyma

Ile w tym zmartwienia smutku zwątpienia zgrzytu
Księża sfrustrowani wpatrzeni w górę w nieba błękitu
Wizerunek autorytet księży mocno w błoto zdeptany
Jak zimą ulepione na łące śnieżne bałwany.

                                  

czwartek, 22 stycznia 2015

544. Polityczne potwory

Potwory rodziły się w Austrii Gruzji
Nad Wisłą też; nie ulegajmy iluzji
Hitler – samobójstwo, Stalina otruli
Polskie potwory też będziemy czuli

Potwór znad Wisły bezkarnie się czuje
Na Polaków: prezydenta rząd - pluje
Z Hitlera Stalina ma gotowy wzór
Przyjdzie czas „zostanie ci jeno sznur”

Ohydną wzgardę przekazuje tłumom
Bojówki przyjmują wrogie hasła z dumą
Dla Ojczyzny nie płyną dobre wieści
Nienawiści oszczerstw ile się zmieści

Bezrozumni głupcy potworowi klaszczą
Aż zniszczy polskie gniazdo głodny jastrząb
Potworowi fałsz nienawiść leje się z pyska
Słychać było z ostatniego zbiegowiska

To nad Wisłą te upiory wyrosły
Do podłości zdolne potwora osły
Breivika Niewiadomskiego wykreuje
Demokratyczny rząd kontestuje

Hitlerowi owacyjnie biły brawa tysiące
Później mieli długie czarne miesiące
Każdy polityczny potwór potrafi
Gdy na stoicyzm społeczny natrafi.

                         

środa, 21 stycznia 2015

543. Worek węgla

Duda A. usiłował zjechać do kopalni, lecz wpadł
Nie pozwolił na to P. Duda pisowski jego brat
Andrzej Duda chciał worek węgla byłby w raju
Z workiem węgla chodziłby i rozdawał po kraju

Chciał zmarzniętych ludzi dofinansować
I jako kandydat z sekty pisu awansować
Duda A. wie, że Polak z groszem się liczy
Jako prawy i sprawiedliwy węgla by pożyczył

Wcześniej W. Witosa usiłował zepchnąć z cokoła
Lecz przegonili intruza ludowcy stojąc dookoła
Jest bardzo aktywny, jak jeleń na rykowisku
Gdzie się znajduje ze złości pianę ma w pysku

Nieznany Duda, jak Gliński rzucony na rynek
Wodzowi zbawicielowi chce zrobić dobry uczynek
Wyborcy już wiedzą, co za tą kreaturą się kryje
Będzie marionetką wodza, może sam to odkryje.