niedziela, 8 grudnia 2013

306. Karnowskie dziady

Dziady karnowskie hienami roku
Prawicowych hien więcej jest wokół
Nie dziennikarze a zwykłe parobki
Kiedyś handlowali końmi, chłopki

Oni społeczeństwa nie informują
Tylko jednych na drugich szczują
Łajdactwem zarabiają na życie
Od hien prawdy nie usłyszycie

Nad kłamstwem robią dużo szumu
W głowie białe myszy w miejsce rozumu
Rozwiązać trzeba prawicy tajemnicę
Czy w ich łajdactwie są granice?

Hieną roku karnowskie dziady
Oni w prawdzie żyć nie dają rady
Postępowanie rozważać zaczynam
Innych podobnych przypominam

Hieny atakują nawet chorego
Dlaczego teraz Turskiego?
Pracował długi czas w TVP
Banda gnojków wykończyć chce

Taka jest chrześcijańska miłość
Insynuacje, pogarda, złość
Hiena roku a może hiena dekady?
Może pomoże na ich układy?!

                     

sobota, 7 grudnia 2013

305. Ja i mój brat

Ja i mój brat walczyliśmy z komunistami
Teraz nie walczę, są w pisie razem z nami
Od nich nauczyłem się dzisiejszej dyktatury
Rządzę partią dożywotnio, głowę noszę do góry

Pójdziemy razem na rocznicę Stanu Wojennego
Pozbieram wszystkich towarzyszy, co do jednego
Są na różnych stanowiskach; w Senacie, w Sejmie
Przekształciłem ich w patriotów i proszę uprzejmie

Ja z komunistami stawiałem pierwsze kroki
Teraz jestem politykiem nie z tej epoki
Z komunistami stworzymy raj – przyrzekam
Chyba, że nie wygram nigdy i nie doczekam

Żądamy wolności słowa, końca Tuska
Teraz jest kondominium niemiecko – ruska
Są siły, które niepodległość kontestują
Wolności, patriotyzmu, wodza nie czują

Komuniści kochali kler bez ryzyka
Ja też kocham papieża – Rydzyka
Dzięki niemu sekta moja funkcjonuje
Wygram wybory, grosza nie pożałuję.

                         

piątek, 6 grudnia 2013

304. Naćpana dzicz

Pisowska dzicz napadła na Twój Ruch
Było w sumie 57 nie jeden, nie dwóch
Posłowie Ruchu ewakuowali się bez słowa
Pisowska naćpana dzicz ich zdominowała

Nie są to zaskakujące odosobnione sytuacje
W przestępstwach pisu, sami wkraczają w akcję
Gdy mają nóż na gardle, lub na skroni
Wódz, I sekretarz partii na alarm dzwoni

Przybywa rajdowy kierowca meleksów
Za nim biegnie reszta kundli i piesków
Gdy sprawa dla sekty pisu jest śliską
Dezinformują, zakłamują wszystko

Gdyby tak perfidnie przez lata nie kłamali
Przestępcy z PC, IV RP do dziś by się nie utrzymali
Pisowcy chcą być sędziami w swoich sprawach
Przestępstwa Macierewicza, wyłącznie ich sprawa

Twój Ruch stara się wyjaśnić, kim Macierewicz jest
W stronę ludzi skrzywdzonych wykonać mały gest
Pis to partia aferzystów, byłych komunistów
Młodzi to dzicz a reszta zbieranina i kicz.

                               

czwartek, 5 grudnia 2013

303. Dożywotni właściciel pisu

Macierewicz tropiciel spisków, układów
Współpracownika SB powołał do swego składu
Przecież przed laty on rozwiązał WSI
Myślałem, że na temat agentów wszystko wie

Dziennikarz upublicznił w mediach, bezlitosny
Efekt bezkompromisowy, oburzający, głośny
Kto pod kim dołki kopie, sam w nie wpada
Wpadli obaj, tak to spuentować wypada

Macierewicz z ekspertami przejdzie do legendy
Mam nadzieję, że więcej nie otworzy gęby
Działali według z góry ułożonego planu
Macierewicz wybrał sobie zaufanych panów

Temat „zamach” chwilowo zamknął samotnik
Wszechświatowy polityk, amator lotnik
Nareszcie odpoczną ci, co dawno są w grobie
Pisowska wataha da spokój już sobie

Oni stoją szeregiem nad przepaścią głuchą
Powinni się zastanowić nad pokorą i skruchą
Ich klęski, ekspert Cieszewski odkrył tajemnicę
Dożywotni właściciel pisu rządzi w sekcie i polityce.