środa, 31 lipca 2013

200. CYRK

Proboszcz na mszy: przyjeżdża „cyrkus”
Główny aktor z Żoliborza – mikrus
Poznali jego numery już w W-wie
To nieudacznik, na emeryturę prawie

Wesołek – słuchacze i obywatele
Obiecać zbawienie wam się ośmielę
Przed wyborami tuli do serca
Po wygraniu; wrogi szyderca

Rządzenie krajem jego przerasta
Chce zemścić się na Tusku i basta
Znowu uwłaszczy jakieś kamienice
Pomoże Dziwisz, zagarnie Sukiennice

Woda stałym nurtem płynie w Wiśle
Swojego emisariusza do Krakowa przyśle
Pomnik, chociaż brat to nie król
Nie ma w Krakowie pomnika! To ból!

                                        

niedziela, 21 lipca 2013

199. REFERENDUM

Odwołanie pisowca – nadużycie demokracji
Tak stwierdził wódz w Łodzi na czele delegacji
Hipokryzja patrioty, „prawdziwego Polaka” znana
Rodzą się różnego rodzaju absurdy, osoba opętana

Król oszustwa, korupcji, z pochodzenia marksista
Wychowanek stryja Wilhelma - osoba nieczysta
Ta wroga Polsce karykatura bolszewickim tworem
Z zakamuflowanym czerwonym kolorem

Prezydent W-wy trzeba odwołać, ściąć na gilotynie
Mały marksista ma na sumieniu Blidę, z tego słynie
Ten obrzydliwy osobnik, dla Polski jadowitym wężem
Fałsz, obłuda, zamordyzm, perwersja - jego orężem

W pałacu bohatera Piłsudskiego - komuch mieszka
Swoje konto za granicą ulokował koleżka
Lud moherowy i naiwnych na palcu oplata
Ten pasożyt żyje z oszustwa przez kolejne lata.

                                               

sobota, 20 lipca 2013

198. RECYDYWA BLISKO

Kieszonkowy dyktator prochy bierze
Czy pomogą? Przynajmniej ja - nie wierzę
Brunatny tyran chce przejąć władzę
Już rządził – przypomnieć sobie radzę

Niecierpliwie czas do wyborów liczy
Po wyborach watahę puści ze smyczy
Będzie szukanie urojonych wrogów
O szóstej zamaskowani staną w progu

Przerabialiśmy w IV RP takie sytuacje
Oby nie za późno stwierdzić: MIAŁEŚ RACJĘ!
Teraz jest miły, słodki, jak czekolada
Jest człowiekiem; przed wyborami tak wypada

Wygra?! Kraj stanie się św. Mekką
Moherowe pielgrzymki szeroką rzeką
Każdy raz w roku musi być na Wawelu
Totalny przymus dla Polaków wielu

Pomniki Lecha w każdym zakątku
Budowa IV RP zacznie się od początku
Polak tak ma; we wszystko uwierzy
Kłamcy, propagandziście się wierzy.

                                  
                                    

środa, 17 lipca 2013

197. KS. LEMAŃSKI SIĘ PODDAŁ

Awantura w kościele nie nowa
Ksiądz Lemański racje swoje chowa
Obecnie „wojownik” został sam
Do arcybiskupa gdzie mu tam!?

Ksiądz zmienił ton, teraz negocjuje
Może wielebnego abp w rękę pocałuje?
Proboszcz nie wygra z „I sekretarzem”
Co rządzi, jak król ludźmi i ołtarzem

Trzeba słuchać by nie wpadł w złość
Abp Hoser to nie ugodowy gość
Ksiądz i jego wierni to tylko sierotki
Wystraszyły się nawet dewotki

Ksiądz ustąpił, mogło być jeszcze gorzej
Nie chciał okupować świątyni bożej
Hoser – trybun ludowy będzie grzmiał
Z in vitro też przecież rację miał

Serce ma dla ludzi i dla zwierząt
Władza przykryta fioletową odzieżą
Proboszcz przemówił do swej gromadki
Na pożegnanie zabrał tylko kwiatki.